Oto podpowiedzi:
...Na wprost niego wznosiła się olbrzymia, wyciosana z jednego kawałka drewna rakieta kosmiczna...
...Co może być lepszego niż zapach cynamonowego ciasta, gdy za oknem szaleje śnieżna zawieja?...
...niezależnie od tego, jak błyszczącą miał zbroję i jak bogaty rząd konia...
Tak, tak! Rakieta śnieżna dla konia - to prawidłowa odpowiedź. Już słyszę jak mówicie "ale to było proste!" Uznałam też odpowiedź Pawła, który co prawda bardzo bał się użyć słowa "rakieta", ale bezbłędnie odgadł przeznaczenie przedmiotu. A teraz losowanko... Komu dziś szczęście sprzyja - losuje sierotka-Sahib. Kuerti - gratulacje!


Jeszcze kilka ciekawych zdjęć dawnych rakiet śnieżnych dla koni i "człowieków" ;) Zdjęcia zostały zrobione z muzeum w Umea, w Szwecji, a ich autorem jest Lis Sahib. Może kogoś zainspirują przed zawodami na Turbaczu? Aby zaostrzyć Waszą ciekawość, już teraz zdradzę, że zdobyłam bardzo ciekawy przedmiot, który będzie tematem konkursu na wiosnę.
hehe:) Największy ubaw, mam czytając nietrafione odpowiedzi. Śmieję się oczywiście też z siebie, początkowo myślałem, że to zdjęcie makro guzika.
OdpowiedzUsuńGrzesiek, gratuluję wygranej!