Nadziewane łódeczki z cykorii
Potrzebne będą: 1 jajko, 1 większa cykoria, pestki słonecznika, przyprawy, sól, oliwa.

Na patelni rogrzewamy oliwę, po chwili wbijamy jajko, dodajemy przyprawy (to, co mamy pod ręką - np. pieprz, słodką paprykę). W międzyczasie płuczemy cykorię, obcinamy ogonek. Rozcinamy ją wzdłuż, usuwamy kilka środkowych liści. Jajecznicą nadziewamy cykorię i posypujemy pestkami słonecznika.
Sałatka z selera naciowego i cieciorki
Potrzebne będą: puszka cieciorki, 4 łodygi selera naciowego, łyżeczka pesto, kilka migdałów.

Seler kroimy grubo, cieciorkę odsączamy z zalewy. Składniki mieszamy ze sobą - i gotowe.
Surówka szpinakowa
Potrzebne będą: kilka garści surowego szpinaku, pestki słonecznika, oliwa, sól.
Szpinak myjemy, otrząsamy z wody i mieszamy z resztą składników. To jest sałatka, której mogę zjeść dowolną ilość i nigdy mi się nie nudzi. Jeśli komuś szpinak kojarzy się tylko z mrożoną papką (na którą przepis podam kiedy indziej), to niech koniecznie spróbuje, różnica jest jak między świeżym jabłkiem a paćką w szarlotce (na korzyść jabłka).
Bananowy deser
Potrzebne będą: banan, tahini, wiórki kokosowe, cynamon.
Banana obieramy ze skórki i rozcinamy wzdłuż, polewamy kilkoma łyżeczkami tahini (pasta z sezamu), posypujemy wiórkami kokosowymi i cynamonem.
hmm., na fotkach wszystko wygląda bardzo apetycznie. Szkoda że mam dwie lewe ręce do kuchni. A może jednak spróbuję? Pomyślę.
OdpowiedzUsuńNiektórzy uważają, że minuta to niemożliwe. Ale cóż, ostatnio przyznałam się na pk4 ile czasu zakładam spd-y razem ze skarpetkami, więc to po prostu kwestia szybkości ;)
OdpowiedzUsuńPaweł, możesz zacząć od ostatniej potrawy, level "beginners" ;)
Cześć ,już przeczytałam -ciekawy blog , świetne zdjęcia i ta różnorodność tematów.Życzę wytrwałości w pisaniu.
OdpowiedzUsuńTakie szybkie przepisy lubię ,na pierwszy ogień pójdzie bananowy deser,a surowego szpinaku to jeszcze nie jadłam -pora spróbować.Pozdrawiam.
Ostatni akurat odpada bo boli mnie brzuch jak zjem więcej niż pół banana. Podobnie z miodem.
OdpowiedzUsuńPaweł, tragedia, przecież banan to podstawowy owoc kolarzy, a z tego co wiem myślisz o rowerze ;) Banan to jedyny owoc, który tak zgrabnie mieści się w tylnych kieszonkach. Żadne jabłko ani arbuz nie mogą się z nim równać!
OdpowiedzUsuńTy to umiesz pocieszyć Ula ;) mam przechlapane, wiem. Życie bez banana nie ma sensu.
OdpowiedzUsuńp.s. U mnie wśród szybkich posiłków rządzi musli z mlekiem.