Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 grudnia 2011

Pozdrowienia z ulicy Żabiej oraz zagadka

Z okazji zimy, która idzie w tym roku bardzo niespiesznie, dziś wpis z dużą liczbą obrazków, a małą - słów. Prezentuję kilka sweterków, które onegdaj zrobiłam. Szkoda, że dziewiarstwo ręczne nie jest już tak popularne, jak kiedyś. Czytelników niedziergających zachęcam do podjęcia pałeczek czyli drutów (albo szydełka). Zwłaszcza zaawansowany minimalista, który porzuciwszy blichtr cywilizowanego świata zaszywa się w leśnej głuszy, doceni możliwość własnoręcznego wykonania sobie ubrań, najlepiej z własnoręcznie wyczesanych owiec ;)


Poważnym odbiorcą moich wyrobów jest Sahib.
„Sahibie, uśmiechnij się!”
„Ja jestem drwalem, a nie jakimś tam modelem. Drwale się nie uśmiechają.”
Aha.

piątek, 20 sierpnia 2010

Kwiaty biało-czerwone


Fotka „warsztatowa” ;) Kolczyki o średnicy 5 cm. Rant kryje usztywniającą żyłkę, wykorzystałam zużyte struny nylonowe od gitary. Wystarczy opalić końcówki i zgrzać, a powstaje lekkie i sztywne kółeczko, idealne do takiego zastosowania.
Kolczyki zrobiłam jako komplet do sukienki w kwiaty w takich kolorach. Stąd ten dosyć tradycyjny wzór. Bardzo podobają mi się szydełkowe prace artystki Aimee Manion, niezwykle kobiece, które łączą inspiracje dawną, tradycyjną biżuterią z powiewem awangardy. Każda para kolczyków, naszyjnik czy bransoletka w jej wykonaniu to miniaturowe dzieło sztuki.

poniedziałek, 12 lipca 2010

Nie samym rowerem żyje człowiek

Zwłaszcza w taki upał. Okazuje się, że rajdowcy mają czasem bardzo fajne hobby. Dziś znów będzie ZPT, lecz tym razem nie metal tylko nici zagrają główną rolę. (Tak przy okazji - mój nowy blog tylko o rowerze znajdziecie tutaj)

Ostatnio zaskoczył mnie znajomy, Darek z Białegostoku, którego znam z maratonów rowerowych. Darek jeździ w grupie kolarskiej PTR Dojlidy i zajmuje dobre miejsce w Pucharze Maratonów Rowerowych na Orientację. Okazało się, że wolne chwile poza pracą zawodową (układa dachy) poświęca haftowi krzyżykowemu. Tutaj możecie obejrzeć kilka jego prac. Wyhaftowanie jednego obrazka zajmuje mu nawet kilka lat, w przypadku tych największych. Projekty tworzy sam ze zdjęcia, przy pomocy specjalnego programu. Piękną kolekcję portretów Indian Darek zamierza powiesić kiedyś na ścianach własnego domu. Haftować nauczyła go Babcia, a w rodzinie tradycje rękodzielnicze były bogate, bo siostry Babci haftowały ornaty do białostockich kościołów. Jak podkreśla Darek, haftowanie uczy wytrwałości i cierpliwości. Nie trzeba chyba dodawać, że te cechy przydają się podczas długich zawodów rowerowych, zwłaszcza na orientację ;)

Moim nieprzemijającym hobby od wielu lat jest szydełkowanie. Na zdjęciach kilka moich prac, a tutaj w galerii więcej szydełkowych zwierzątek czyli amigurumi. Są to moje własne projekty (poza nr 4). W szydełkowaniu najbardziej lubię to, że pomimo zajmowania się nim prawie od 30 lat, ciągle mogę się nauczyć czegoś nowego ;)


1. Pszczoła (amigurumi, półsłupki)
2. Woreczek (ściegi reliefowe, krzyżowane i inne)
3. Kolczyki (półsłupki)
4. Serwetka (technika brugijska)
5. Pokrowiec na komórkę (technika filetowa)
6. Chustka w kwiaty (pachwork)



7. Chustka z motywem
8. Naszyjnik (technika wykonania jak amigurumi, półsłupki)
9. Szalik (technika filetowa)
10. Serwetka-motyl (technika brugijska)