... czyli przepis na ciasto gryczane na miodzie.
W ostatnim czasie robiłam je kilkanaście razy, eksperymentując z dodatkami i proporcjami. Ani razu nie wyszedł zakalec. Ciasto jest lekkie, biszkoptowe. Nie zawiera w ogóle pszenicy, zatem jest przyjazne osobom na diecie bezglutenowej.
Ciasto przygotowuje się błyskawicznie - zwykle czeka gotowe w foremce zanim nagrzeje się piekarnik. Może też być świetną bazą do tortu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 kwietnia 2014
wtorek, 26 lutego 2013
Jaglane babeczki i jaglane murzynki
Ciasto bez mąki? Bezglutenowe, delikatnie słodkie, puszyste, bakaliowe, sycące...? Nigdy nie podejrzewałam, że któregoś dnia napiszę...
„Gotowanie to przygoda!”
A jednak. Zabieram chętnych na wyprawę po złote runo, albo inaczej - po zdrowe ciastka.
„Gotowanie to przygoda!”
A jednak. Zabieram chętnych na wyprawę po złote runo, albo inaczej - po zdrowe ciastka.
środa, 2 stycznia 2013
Piwny piernik mojego Dziadka
Wracając z Sylwestra rowerem przez wioski, widziałam mnóstwo biegaczy, ale tak sobie myślę, że kto ma biegać, to i tak będzie biegał cały rok. Do biegania w takim razie nikogo nie zachęcam. Za to na piernik namawiam z czystym sumieniem, przepis jest błyskawiczny, a smak bajeczny!
Słodki, wytrawny, bogaty, korzenny, ciężki, mroczny, miodowy, a do tego jeszcze - piwny. Taki był piernik, z którym w ręku powitałam Nowy Rok, czy to dobra wróżba? Receptura mojego Dziadka Janka, zatem proszę się częstować.
Słodki, wytrawny, bogaty, korzenny, ciężki, mroczny, miodowy, a do tego jeszcze - piwny. Taki był piernik, z którym w ręku powitałam Nowy Rok, czy to dobra wróżba? Receptura mojego Dziadka Janka, zatem proszę się częstować.
wtorek, 28 sierpnia 2012
Jabłka rządzą
A jakie? A konkretnie to - antonówki. Dobra nowina - mamy jabłkowy rok!
Z tej okazji mamy jabłka w słoikach - z cynamonem, z trawą cytrynową, z dzikimi gruszkami... Jemy ryż z jabłkami, kaszę jaglaną z jabłkami, placki z jabłkami, naleśniki z jabłkami, ciasto z jabłkami, kompot... Własne, darmowe jabłka, które nigdy nie były pryskane, antonówki tak zwane śmietankowe. Uginają się gałęzie, a muszki owocówki mają używanie.
Wikipedia podaje ciekawe informacje o antonówkach - między innymi o rekordowym jabłku, które osiągnęło wagę 886 gramów. Z dzieciństwa pamiętam antonówki-giganty. Oczywiście byłam wtedy mniejsza, więc każde jabłko wydawało się ogromne, ale antonówki były największe w całym sadzie.
Prosty przepis na bardzo fajne, ekspresowe ciasto z jabłkiem. Każde miękkie jabłko się nada, ale antonówka jest najlepsza. :)
Z tej okazji mamy jabłka w słoikach - z cynamonem, z trawą cytrynową, z dzikimi gruszkami... Jemy ryż z jabłkami, kaszę jaglaną z jabłkami, placki z jabłkami, naleśniki z jabłkami, ciasto z jabłkami, kompot... Własne, darmowe jabłka, które nigdy nie były pryskane, antonówki tak zwane śmietankowe. Uginają się gałęzie, a muszki owocówki mają używanie.
Wikipedia podaje ciekawe informacje o antonówkach - między innymi o rekordowym jabłku, które osiągnęło wagę 886 gramów. Z dzieciństwa pamiętam antonówki-giganty. Oczywiście byłam wtedy mniejsza, więc każde jabłko wydawało się ogromne, ale antonówki były największe w całym sadzie.
Prosty przepis na bardzo fajne, ekspresowe ciasto z jabłkiem. Każde miękkie jabłko się nada, ale antonówka jest najlepsza. :)
poniedziałek, 6 lutego 2012
Szarlotka inaczej
To ciasto wygląda niepozornie. Po krótkiej chwili nieufności zaczyna wzbudzać głośny entuzjazm degustatorów. Potem następuje gra w dwadzieścia pytań - wszyscy bezskutecznie próbują zgadnąć, z czego składa się tajemnicza masa o podejrzanym wyglądzie i wspaniałym, bogatym, egzotycznym smaku (a składa się po prostu z tego, co Tofalaria miała w kuchni, zgodnie z zasadami kulinarnego pokera). Jeśli zwykła szarlotka nie budzi już w Was większych emocji, to spróbujcie!sobota, 31 grudnia 2011
Między bezami a panettone
środa, 31 marca 2010
Piernik marchewkowy przebrany za mazurka
Witam nowych Czytelników! I starych również ;) Ostatnio niewiele pisałam, bo zajmowałam się minimalizmem i innymi sprawami. Dziś mam dla Was bardzo przyjemny przepis, który może się przydać na święta albo tak po prostu. Jego zaletą jest szybkie, choć nie jednominutowe, wykonanie oraz powszechna dostępność składników. Piernik marchewkowy można ozdobić w ten sposób, że na świątecznym stole z powodzeniem będzie udawał mazurka. Życzę kulinarnych sukcesów!Potrzebne będą: 4 jajka, 1 szklanka cukru (lub więcej, jeśli ktoś lubi), 3/4 szklanki oleju, 4 średnie marchewki, 2 szklanki mąki (używam razowej), 2 łyżeczki proszku do pieczenia, łyżeczka cukru waniliowego, 2 łyżki kakao (lub więcej, jeśli ktoś lubi), przyprawa piernikowa (w ilości najbardziej odpowiedniej czyli dużo), jabłko (lub bakalie) do ozdoby.
Miksujemy całe jajka z cukrem, następnie dolewamy olej (leję prosto z butelki, na oko). Dodajemy mąkę i kakao oraz przyprawy. Na koniec już ręcznie łyżką trzeba wymieszać tę masę ze startymi na grubej tarce marchewkami. Na wierzchu można ułożyć cienko pokrojone jabłko (jak na zdjęciu) albo jakieś fikuśne scenki z bakalii. Piec w 180°C przez ok. 40-45 min., sprawdzając patyczkiem, czy już się upiekł.
poniedziałek, 7 grudnia 2009
Jabłko tarte, jabłkowa tarta

(Podobno Zimowy Konkurs okazał się trudny. Wychodząc więc naprzeciw tym, którzy mimo to spróbują odgadnąć cóż to za tajemniczy przedmiot, zamieszczam drugi z TRZECH tekstów-podpowiedzi. Jedno ze słów użytych w tekście pojawia się także w nazwie konkursowego przedmiotu. Smacznego!)
Nie mam pojęcia, skąd pochodzi dziwaczne słowo "tarta". Pewnie z obcych języków, ale mi zawsze kojarzyło się z tarciem na tarce. To bez znaczenia, liczy się efekt, a przepis który dziś zamieszczam, jest banalnie prosty i szybki. Nie osiągnął ideału jednominutowości, ale jest go bliski. Co może być lepszego niż zapach cynamonowego ciasta, gdy za oknem szaleje śnieżna zawieja? To zdecydowanie zimowa przekąska i zupełnie nieoptymalna dla tych, którzy wcinają tylko białka i tłuszcze.
Na ciasto potrzebne będą:
mąka razowa ok. 0,25 kg (lub nieco wiecej, jeśli się lepi), 1/3-1/2 kostki margaryny, 1 jajko, cukier brązowy - 3 łyżki, nieco cukru waniliowego, proszek do pieczenia - płaska łyżeczka, kakao - 2 łyżeczki.
A na wierzch:
kwaśne jabłko, miód od pszczół, sułtańskie rodzynki-giganty, siekane migdały i/lub orzechy, cynamon (trochę, czyli nie cała paczka!).
Do tego najlepiej forma do tarty ze śmiesznym wyjmowanym denkiem. Ciasto zagniatamy, jeśli nie spieszy nam się, to możemy je wstawić do lodówki, by stwardniało. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180-200°, a jabłko ścieramy na grubej tarce. Dodajemy do niego wedle uznania miód, opłukane rodzynki, cynamon i posiekane migdały. Ten mix niech sobie w misce poleży i "przegryzie się". Ciasto wyjmujemy z lodówki i wylepiamy nim formę do tarty. Podana tu ilość wystarczy na formę o średnicy 25-35 cm. Najpierw pieczemy samo ciasto, przez ok. 10-15 min., w zależności od grubości. Na chwilę wyjmujemy, nakładamy jabłkową paćkę i ponownie wstawiamy do piekarnika, pilnując, by się nie spaliło.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




